Archive for Grudzień, 2012

Jak ustalana jest płaca minimalna

Praktycznie co roku płaca minimalna w Polsce jest podwyższana, zgodnie z określonymi w ustawie wskaźnikami, jak poziom inflacji czy wzrost gospodarczy. Jest to pewien poziom płacy, którym objęte są osoby zatrudnione w naszym kraju na umowę o pracę, niezależnie od tego, czy pracodawcą jest prywatnym przedsiębiorcą, czy państwo. Odnośnie pacy minimalnej trwają zawsze tak zwane konsultacje w komisji trójstronnej, gdzie zasiadają przedstawiciele związków zawodowych, jako strona społeczna, przedstawiciele pracodawców prywatnych oraz przedstawiciele rządu, bo przecież również w sferze przedsiębiorstw państwowych czy z udziałem skarbu państwa też pracuje wiele osób. Komisja trójstronna wypracowuje w ramach prowadzonych negocjacji swoje stanowisko, zgodnie z którym można podnieść poziom pacy minimalnej do ustalonej wspólnie wysokości, jednak wzrost nie może być właśnie mniejszy niż ustalony na podstawie wymienionych wcześniej wskaźników. Co roku widzimy podczas obrad komisji bardzo podobne dyskusje, gdzie pracodawcy prywatni przekonują, by wzrost płacy minimalnej był jak najmniejszy, bowiem sytuacja odwrotna przekłada się automatycznie na większe trudności finansowe pracodawców, nie zapewniając im elastyczności w działaniu, a to automatycznie może nieuchronnie spowodować redukcje etatów, w konsekwencji obniżania kosztów zatrudnienia w związku panującym kryzysem w Europie i spowolnieniem gospodarczym w Polsce. Oponenci ze związków zawodowych przekonują z kolei do podwyższania płacy minimalnej w trosce o finansowy byt polskich rodzin.

Czy firmy doceniają długoletnich pracowników

W każdej firmie w naszym kraju są pracownicy z długim stażem pracy w tej firmie oraz tacy, którzy pracują stosunkowo krótko. Od czego zależy relacja pomiędzy tymi dwiema grupami, proporcja, w jakiej wzajemnie występują? Co ciekawe bowiem, w wielu firmach jest bardzo ciekawa sytuacja, gdyż tylko kadra zarządzająca pozostaje w miarę stabilna, natomiast pracownicy zmieniają się bardzo często, jest praktycznie przez cały czas olbrzymia rotacja szeregowych pracowników, zatrudnionych na tak zwanych stanowiskach podstawowych. Taka sytuacja na pewno spowodowana jest w głównej mierze warunkami, jakie panują w tej firmie, po pierwsze płacowymi, a po wtóre stosunek kadry zarządzającej czy właściciela firmy do swoich pracowników. W tego rodzaju firmach staż pracy w firmie, wierność niejako w stosunku do firmy nie jest doceniana, a wręcz odwrotnie – kadra zarządzająca woli mieć ciągle nowych, świeżych pracowników, którym może płacić niskie stawki i stawiać wysokie wymagania. Jeśli zaś pracownicy maja już pewien staż i domagają się podwyżek czy bardziej poważnego traktowania, są zwalniani, a na ich miejsce trwa rekrutacja nowego narybku. Po przeciwnej stronie są jednak i takie firmy, gdzie polityka kadrowa jest zupełnie odmienna – tam docenia się wiernego, z długim stażem pracownika, który już nabrał niesłychanej biegłości w wykonywanych p pracy czynnościach, przynosi swoją pracą dla firmy określonej wysokości zysk, jest jakby pewnym filarem firmy.

Kiedy wzrośnie płaca minimalna w Polsce

Płaca minimalna to określone wynagrodzenie, liczone w wymiarze brutto, które w naszym kraju obowiązuje wszystkich pracodawców, którzy zatrudniają na pełen etat osoby na umowę o pracę. Obecnie płaca minimalna wynosi w naszym kraju 1500 złotych, od dnia 1 stycznia 2013 roku wzrośnie o niecałe 100 złotych, więc osiągnie pułap 1600 złotych brutto. Każdego roku trwają intensywne rozmowy w tak zwanej komisji trójstronnej, gdzie partnerami są – stroną społeczną, w tym związki zawodowe, organizacje pracodawców polskich oraz strona rządowa. Wysokość minimalnej płacy od niedawna jest regulowana ustawą, chyba że w komisji trójstronnej zostaną osiągnięte porozumienia w kwestii wyższego pułapu pacy minimalnej. Jeśli nie, wtedy płaca ustalana jest właśnie na podstawie między innymi wskaźnika inflacji oraz wzrostu gospodarczego. Każdego roku, jeśli biorąc pod uwagę ostatnie lata, w komisji trójstronnej stanowisko związków zawodowych oraz przedstawicieli pracodawców są różne: związkowcy głoszą, że płaca minimalna ma za niski poziom, gdyż za takie pieniądze trudno jest przeżyć, natomiast pracodawcy domagają się nie podwyższania płacy minimalnej w takim stopniu, twierdząc, że koszty pracy w Polsce są na tyle wysokie, że podwyższanie minimalnej płacy zmusi przedsiębiorców do zwalniania pracowników – redukcji zatrudnienia.

Czym charakteryzuje się umowa-zlecenie

Obecnie coraz mniej w naszym kraju zawieranych jest umów o pracę, natomiast coraz częściej spotykamy się ze zjawiskiem, kiedy pracodawca poszukujący pracowników do swojej firmy albo też agencja pracy podaje, że pracownik zostanie zatrudniony na umowę-zlecenie. Taka forma zatrudniania bulwersuje szefów związków zawodowych w naszym kraju, nazywając tego rodzaju umowy śmieciowymi, jednak z kolei pracodawcy twierdzą, że zatrudniają na takie umowy, ponieważ zmniejsza to nieco koszty pracy, co w obecnej sytuacji Polski, a więc coraz większego spowolnienia gospodarczego jest jedną z recept na utrzymanie poziomu zatrudnienia albo jego redukcji tylko w niewielkim zakresie. Zatrudnienie pracownika na umowę-zlecenie jest specyficzną formą zatrudnienia, w takiej sytuacji pracodawca nie musi opłacać szeregu składek, wymaganych przy innych rodzajach umów, jak umowa o pracę. Tak więc z jednej strony pracownik nie ma opłacanych składek emerytalnych ani zdrowotnych, co nie jest dla niego korzystną opcją, zaś pracodawca zyskuje, bo dla niego koszt zatrudnienia takiego pracownika, na dany rodzaj umowy, jest dużą oszczędnością, a więc generuje mniejszy koszt niż zatrudnianie na umowę o pracę. W praktyce jest tak, że najczęściej na umowę-zlecenie zatrudniane są osoby, które już mają opłacaną składkę zdrowotną w innej formie, zaś nie muszą opłacać składek emerytalnych. Najczęściej więc na tego rodzaju umowę zatrudniani są uczniowie, studenci, jak też emeryci i renciści.

Czy warto zatrudnić księgową na etat

Każda firma, nawet taka najmniejsza z możliwych, a więc działalność gospodarcza jednoosobowa, musi rozliczać się czy to z fiskusem, a więc uregulować na bieżąco podatki, czy to z ZUZ-em, dokonując opłat na ubezpieczenie społeczne czy opłacając składkę zdrowotną. Tak więc mając tego rodzaju obowiązek mamy w sumie, jako właściciele firmy czy przedsiębiorstwa 3 wyjścia. Pierwszym z nich jest rozliczanie się samodzielnie z wszelkich rachunkowych zobowiązań, jednak takie rozwiązanie stosują nieliczni – nie sposób jest przecież być jednocześnie księgowym, ekonomista i doradcą rachunkowym czy podatkowym, zwłaszcza w świecie bardzo zawiłych często przepisów, ustaw i rozporządzeń. Druga opcja to zatrudnienie na etacie księgowej, a więc osoby, która kompleksowo zajmie się rozliczaniem podatków i księgowości naszej firmy. Takie wyjście jest korzystnym rozwiązaniem w sytuacji, kiedy posiadamy duża firmę i zatrudniamy dużą ilość pracowników, a więc taka zatrudniona na etacie księgowa na pewno będzie miała pełne ręce roboty. W przypadku jednak, gdy nie zatrudniamy wielu pracowników, najkorzystniejszą opcją będzie podpisanie stosownej umowy z dobrym biurem rachunkowym, które zajmie się kompleksowo naszymi rozliczeniami z fiskusem, będzie sprawowało nadzór nad prawidłowym obrotem dokumentacji naszej firmy związanej z wszelkimi aspektami ekonomicznymi.

Polityka płacowa w prywatnych firmach

Wszyscy zatrudnieni w firmach z znacznym udziałem skarbu państwa albo i w firmach typowo państwowych, a więc w tak zwanej budżetówce, są generalnie zatrudnieni na umowy o pracę, co wiąże się automatycznie z szeregiem przywilejów, w tym opłacanymi wszelki składkami, urlopami płatnymi, tak zwanym dodatkiem za wysługę lat i innymi przywilejami, często zapisanymi w oddzielnych ustawach i ustaleniach. Jednak praca w firmach prywatnych, a takich miejsc pracy jest w Polsce zdecydowana większość, to niekoniecznie komfort pracy na umowę o prace. Często są to tylko umowy-zlecenia czy umowy o dzieło, a jeżeli jest to umowa o pracę, to często na czas określony, po czym umowa taka nie zostaje przedłużona i zmienia się w inny rodzaj umowy albo też stosunek pracy po prostu zostaje rozwiązany. Również w kwestii osiąganych zarobków sytuacja różnie kształtuje się w firmach prywatnych. Przy czym należy stwierdzić, że nie jest nigdzie powiedziane, że pracownicy zatrudnieni w prywatnych firmach zarabiają mniej niż ci opłacani bezpośrednio z budżetu państwa – w tej kwestii są bardzo różne rozwiązania, generalnie można powiedzieć, że nie ma żadnych zobowiązujących reguł. Są firmy prywatne, gdzie prawie wszyscy zarabiają tylko najniższą krajowa, są jednak i takie, gdzie z każdym rokiem doświadczeni pracownicy zarabiają coraz więcej, a dodatkowo otrzymują różnego rodzaju pozapłacowe gratyfikacje.

Związki zawodowe w walce z umowami śmieciowymi

W każdym kraju prowadza swoją działalność związki zawodowe, zarówno w poszczególnych branżach, jak i w poszczególnych krajach ich siła i skala działalności jest różna. W naszym kraju jest kilka central związkowych, okazuje się, że w firmach prywatnych związki nie mają silnej pozycji, najbardziej więc dominują różnego rodzaju związki zawodowe w firmach z udziałem skarbu państwa lub wręcz w firmach całkowicie państwowych, jak koleje, górnictwo czy pokrewne branże. W ostatnim okresie czasu walka związków zawodowych w naszym kraju skupia się miedzy innymi na walce z umowami, na podstawie których zatrudniani są pracownicy, te rodzaje umów związkowcy nazywają umowami śmieciowymi. Chodzi im głównie o umowy o dzieło oraz umowy zlecenia, a wiec zatrudnianie pracowników nie na umowy o prace, lecz te dwa zastępcze jakby warianty. Na pewne dla każdego nieomal pracownika korzystne jest zatrudnienie na umowę o prace, wtedy pracownik posiada wszystkie świadczenia, pracodawca opłaca wszystkie składki, a więc emerytalno – rentowe i zdrowotne, trudno jest zwolnić takiego pracownika, ma on też wszelkie świadczenia socjalne jak płatny urlop w odpowiednim wymiarze i zasiłek chorobowy. Pracodawcy twierdzą jednak, że zmuszanie ich na zatrudnianie pracowników na umowy o pracę spowoduje jedynie ograniczenie zatrudnienia, a wiec automatyczny wzrost bezrobocia.

Jakość kadr a zyski firmy

Od dawana znana jest prawda, że każdą firmę, każdy zakład produkcyjny czy też usługowy tworzą ludzie, że to nie tylko mury czy maszyny, ale też czynnik ludzki, który może zadecydować o sukcesie firmy lub jego braku. Jest to ważne niezmiernie zwłaszcza w sytuacji, kiedy wokół rozlewa się największy, jak oceniają już analitycy, kryzys od tego, który świat przeżywał na przełomie lat dwudziestych i trzydziestych ubiegłego stulecia. Tym bardziej istotne jest to, jakich ludzi firmy zatrudniają i jakie robią starania (a może wcale nie robią), by zatrzymać tych najbardziej wartościowych ludzi w firmie. Okazuje się, że niestety nie każda firma potrafi docenić dobrych pracowników, firmy te nie stawiają w swoich strategiach rozwoju na dobre kadry, lecz na inne kwestie, w tym te związane z zarządzaniem. Jednak coraz bardziej oczywiste staje się stwierdzenie, że jednym z najistotniejszych czynników dobrego, sprawnego zarządzania firmą jest właśnie zgromadzenie odpowiednich pracowników, a następnie stworzenie im takich mechanizmów, by z jednej strony mogli maksymalnie wydajnie pracować na rzecz firmy, a przez to, że będą czerpali z tego satysfakcję i będą odpowiednio gratyfikowani za swoją prace, nie będą rozglądali się po innych firmach w poszukiwaniu bardziej lukratywnych ofert pracy. Taki wydajny, a zarazem wierny pracownik powinien być traktowany jak skarb dla firmy, jednak nie wszyscy zarządzający firmami przyjęli to do wiadomości.

Właściciele firm nie podwyższają pensji

Każdego roku praktycznie inflacja powoduje, że nasze zarobki czy też oszczędności, jeżeli nie są odpowiednio waloryzowane, tracą nieco na wartości, w zależności oczywiście od stopnia inflacji. W ostatnich latach w poszczególnych krajach inflacja nieco przyspieszyła, na co bezpośredni wpływ ma na pewno ogarniający większość państw kryzys nie tylko gospodarczy, ale i finansów publicznych. W naszym kraju w ciągu ostatnich kilkunastu lat podwyżki płac, oczywiście biorąc wartość średnią, co roku przewyższały nieco inflacje, w związku z powyższym można było twierdzić, że zarabiamy coraz więcej i żyjemy w związku z tym coraz lepiej. Jednak rok 2012, chociaż jeszcze się nie skończył, zapowiada zmianę – niekoniecznie na korzyść – w tej kwestii. Okazuje się bowiem, że pomimo dużej relatywnie inflacji w tym roku, która wyniesie w granicach 4 procent, nasze zarobki nie wzrosną powyżej tego poziomu – średni przewidywany wzrost naszych wynagrodzeń wyniesie niecałe 3 procent, co spowoduje, że różnica pomiędzy poziomem inflacji a średnią podwyżką płac w naszym kraju w roku bieżącym będzie w granicach 1,2 procenta – oczywiście na niekorzyść pracowników. To i tak nie jest zły poziom w porównaniu do większości państw Unii Europejskiej, bowiem w niektórych krajach ten wskaźnik, właśnie na niekorzyść pracowników, tworzy dwucyfrową wartość, co rzeczywiście oznacza problemy finansowe wielu ludzi.

Własny biznes a ponoszone koszty

Założenie swojej firmy to bardzo kusząca rzecz, zwłaszcza w dwóch sytuacjach – kiedy pracujemy na etacie albo na innej umowie o wykonywana praca wybitnie nam nie odpowiada pod każdym względem, albo też jesteśmy bezrobotni i od dłuższego czasu nie bardzo możemy znaleźć jakiekolwiek zajęcie. Wtedy właśnie założenie swojej firmy może okazać się strzałem w dziesiątkę, największym problemem może być jedynie zgromadzenie odpowiednich środków finansowych na rozpoczęcie działalności. Można w takiej sytuacji spróbować otrzymać środki czy to z jednego z programów Unii Europejskiej, czy to z urzędu pracy, jeżeli jesteśmy zarejestrowani określony czas jako osoby bez pracy. Na pewno koszt, jakie będą do poniesienia przy zakładaniu firmy, będą proporcjonalne w zależności od rodzaju podjętej działalności gospodarczej, są bowiem takie rodzaje przedsiębiorczości, gdzie niezbędne będzie poniesienie bardzo dużych kosztów inwestycyjnych. Typowym przykładem takiej sytuacji będzie na przykład założenie firmy produkcyjnej, trzeba przecież kupić wtedy odpowiednie maszyny, mieć jakąś halę produkcyjną i oczywiście zakupić surowiec do produkcji. Trochę mniejsze koszty będą, jeśli zdecydujemy się na handel – wówczas lokal można wynająć i zakupić pierwszą partię towaru, oczywiście dojdzie jeszcze koszt wyposażenia sklepu w podstawowy sprzęt jak lodówki, lady czy waga.

This theme is designed by