Coraz mniej osób zatrudnianych na etat

Od czasu krachu na giełdach w II połowie 2008 roku gospodarki większości państw, w tym szczególnie europejskich, pozostają w mniejszym lub większym kryzysie, również poszczególne kraje mają problem z tak zwanymi finansami publicznymi, gdzie jest ogromny deficyt – przykładem takich państw są Grecja czy Hiszpania. Również nieodłącznym elementem kryzysu czy nawet spowolnienia gospodarczego, gdzie przykładem jest Polska, jest wzrost stopy bezrobocia – we wspomnianych krajach te wskaźniki osiągnęły już niespotykany nigdy w historii poziom 25 procent, w naszym kraju obecnie poziom bezrobocia zbliża się do 14 procent. W takich sytuacjach przedsiębiorstwa, starając się obniżać maksymalnie koszty, zatrudniają coraz mniej osób na etat, natomiast coraz częściej osoby pracują w firmach czy to na czarno, czy też na umowę – zlecenie lub umowę o dzieło. Obecnie w naszym kraju tego rodzaju umowy stanowią już prawie 30 procent osób zatrudnionych, co jest rekordem w historii III Rzeczypospolitej. Taki stan rzeczy bulwersuje związki zawodowe, których przedstawiciele przedstawią taką sytuację jako wykorzystywanie pracowników, domagając się jednocześnie od władz naszego kraju kategorycznego zakazania ustawą form zatrudniania innych niż umowa o pracę. Jednak chyba niewielkie są szansę na takie rozwiązanie, bowiem pracodawcy stawiają silny opór przeciwko takim wymuszonym formom zatrudnienia.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is designed by