Kryzys – powodem niechęci do zatrudniania na etat

Jednym z bardziej niekorzystnych zjawisk we współczesnych społeczeństwach, nie tylko ekonomicznie, ale również społecznie, jest duże bezrobocie. Dlatego też zarówno rządy poszczególnych państw, jak też instytucje pozarządowe starają się podejmować działania zmierzające do ograniczenia tego skrajnie niekorzystnego zjawiska. Szczególnie niebezpieczny okres w tym zakresie trwa od kilku lat, kiedy Europa jest w dołku, panuje kryzys lub przynajmniej spowolnienie gospodarcze, co możemy zaobserwować w naszym kraju. Ostatnio wzrost bezrobocia również odnotowujemy u nas, chociaż nie jest on jeszcze tak skrajnie wysoki jak w dotkniętych najbardziej kryzysem krajach południa, jak Hiszpania czy Grecja. W czasie kryzysu przedsiębiorstwa bardzo niechętnie zatrudniają pracowników na tak zwany etat, czyli pełnoprawną umowę o pracę. Przedsiębiorcy tłumaczą to niepewna sytuacja gospodarcza, spadkiem zamówień, zwłaszcza zagranicznych kontrahentów, a więc mówią wprost o konieczności bardziej elastycznych form zatrudnienia pracowników, a więc na umowę – zlecenie czy umowę o dzieło. To faktycznie pozwala na dokładne odmierzenie danej pracy, dobranej do powstającej akurat potrzebie u pracodawcy wytworzenia określonej dawki dóbr czy usług. Jednak taka praktyka przedsiębiorców bardzo bulwersuje przedstawicieli związków zawodowych, którzy takie umowy nazywają śmieciowymi i domagają się niezmiennie od rządu zlikwidowania w ogóle tego rodzaju umów.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is designed by