Właściciele firm nie podwyższają pensji

Każdego roku praktycznie inflacja powoduje, że nasze zarobki czy też oszczędności, jeżeli nie są odpowiednio waloryzowane, tracą nieco na wartości, w zależności oczywiście od stopnia inflacji. W ostatnich latach w poszczególnych krajach inflacja nieco przyspieszyła, na co bezpośredni wpływ ma na pewno ogarniający większość państw kryzys nie tylko gospodarczy, ale i finansów publicznych. W naszym kraju w ciągu ostatnich kilkunastu lat podwyżki płac, oczywiście biorąc wartość średnią, co roku przewyższały nieco inflacje, w związku z powyższym można było twierdzić, że zarabiamy coraz więcej i żyjemy w związku z tym coraz lepiej. Jednak rok 2012, chociaż jeszcze się nie skończył, zapowiada zmianę – niekoniecznie na korzyść – w tej kwestii. Okazuje się bowiem, że pomimo dużej relatywnie inflacji w tym roku, która wyniesie w granicach 4 procent, nasze zarobki nie wzrosną powyżej tego poziomu – średni przewidywany wzrost naszych wynagrodzeń wyniesie niecałe 3 procent, co spowoduje, że różnica pomiędzy poziomem inflacji a średnią podwyżką płac w naszym kraju w roku bieżącym będzie w granicach 1,2 procenta – oczywiście na niekorzyść pracowników. To i tak nie jest zły poziom w porównaniu do większości państw Unii Europejskiej, bowiem w niektórych krajach ten wskaźnik, właśnie na niekorzyść pracowników, tworzy dwucyfrową wartość, co rzeczywiście oznacza problemy finansowe wielu ludzi.

Both comments and pings are currently closed.
This theme is designed by